I jest członkiem zamiast dzikiego zwierzę w klatce…

I jest członkiem zamiast dzikiego zwierzę w klatce,
Spalił się jego termin i klikuhu gwóźdź w koszarach,
Mieszkałem nad morzem, Gram w ruletkę,
kolację z diabłem wie kim w stroju wieczorowym.
Z wysokości lodowiec Rozglądam pół świata,
trzy utonął, dwukrotnie został oszukany.
Rzucił kraj, że karmi mnie.
Od mnie zapomniał, można dotrzeć do miasta.
Wędrowałem w stepy, pomnjaщix typ vopli,
założyć, że jest łowienie na całym ponownie,
siać żyto, pokryta czarnym papa klepisko
i pili tylko wodę, suchy.
I niech w moich snach Blued uczeń konwoju,
Zjadłem chleb wygnania, pozostawiając skorup.
Niech jego więzadła Wszystkie dźwięki, pomimo wzrostu;
szeptanie. Teraz jestem czterdzieści.
Co mogę powiedzieć o życiu? Co okazało się być długa.
Tylko z żalu czuję solidarność.
Ale tak długo, jak moje usta nie strzeli gliny,
o będzie rozpowszechniany tylko podziękować.

24 maj 1980 g.

Najczęściej odwiedzane poezji Brodskiego


wszystko poezja (zawartość alfabetycznie)
Ocena
( Brak oceny )
Poleć znajomym
Joseph Brodsky
Zostaw odpowiedź