Album rodzinny

Nie jesteśmy tutaj, patrzeć,
wygrał, otoczony przez piasek –
po obu stronach ławki,
mrożony, nad morzem.

___

Wszystkie fantazje, że obok ciebie.
Widzę wszystko przez deszczowy wyciem
spływa do koloru wody
wahania curl.

___

Jak ktoś skręcone w tym wątku
prześcieradła lniane noc,
i chmury i wały uruchomić,
ale oni różne sposoby.

___

pusta plaża, krawędzią ziemi,
gdzie każdy dom drewniany
krosnach za ciebie,
Gdy łódź, który stoi do góry nogami.

___

A teraz, jakby strach:
Nie mogę uwierzyć,, dom jest zakorzenione!
ale, rzucanie otwarte drzwi, rybak
zapobiega powtórzyć pytanie.

___

Wiatr staje svystyt, Tweedledum
tak głodny prostych granic,
w tym Dragnet (lub sieć) deszcz
te złowione brzegowego,

___

Nie widzę ich z boku –
jako tylnej ławce
powtarza, że jesteśmy, są,
co, może być, i jesteśmy rodziną.

___

Tylko nas tutaj - nie teraz, no dalej,
wpatrując się w pusty piasku,
tożsamość znaku nie widzi,
dzianina z dwóch płyt.

zima 1962 – 1963

Oceniać:
( 1 oszacowanie, średni 5 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Józefa Brodskiego
Dodaj komentarz