przekładają się na:

ja

listopad. światło, który przyszedł na czczo,
Przerywa na sody w aptece szklany słoik.
Wiatr jest barierą we wszystkim:
w rurach, na drzewach, w ruchomej osobie.
Mewy oglądać płot, Żydzi coś Peck;
nekolesny pojazdy chodzące wzdłuż Tamizy,
jak szarej drogi, uzwojenie niepotrzebnie.
Thomas Moore wygląda na prawym brzegu z tym samym
żądza, что прежде, i Mózg.
Dim widok siebie silniejszy niż, od mostka żelaza
prince Albert; i, rozmawiać częstsze,
Jest to najlepszy sposób, aby opuścić Chelsea.

II

Kompletne ulica, podejmowania ostry hak,
biegnie do rzeki, kończąc żelazną strzałę.
Ciało skrapia kroki na gruncie pogniecionych spodni,
i drzewa są, Jeśli w kolejce dla małych
fale jesiotra; wszystko, co
Thames zdolne części ryb.
Lokalny deszcz przysłania rury Agrypo.
ludzie, w stanie spojrzeć na sto
rok naprzód, uzreet rumiane portyk,
którzy zapisali „bar” nie zepsuć,
vyeryenitsu zabity, Muzycy rowki odpływowe,
w Tate Gallery Bus.

III

City of London jest idealny, zwłaszcza w deszczu. lub gest
nie jest przeszkodą dla niego, Brak ograniczenia lub korona.
tylko ci,, który produkuje parasole, jest
w tym szansach klimat przechwytywania tronie.
szary dzień, gdy z powrotem wyprzedzać
nawet nie cień i może ucieka z pieniędzmi,
w mieście, gdzie, bez względu na to jak ciemna cegła,
mleko zawsze stają się białe na wilgotnej kroku,
puszka, patrząc na gazety, spotkanie
Artykuł o przechodnia, spadł pod koła;
i tylko znaleźć paragraf o, jak pogrążonych w żałobie krewnych,
ulgę myśleć: To nie jest o mnie.

IV

Te słowa nie podyktowane
miłość i muza, ale stracił prędkość
ciekawy dźwięk, bezbarwny głos;
Odpowiedziałem, przylegają ścianę.
„Jak żyć w tych latach?» – “list “g” W „th”.
„Opisz swoje emocje». - „myli drogie”.
„Co lubisz najbardziej ze wszystkich na świecie?» –
„Rzeki i uliczki - długie rzeczy życia”.
„Przypomina o przeszłości?» – “pamiętam, to była zima.
Jechałem na sanki, Mam dmuchane”.
„Boisz się śmierci?» – “nie, Jest to ta sama ciemność;
ale, Przyzwyczaiłem się do niego, nie ma różnicy w fotelu”.

V

Air żyć życiem, których nie możemy
pojąć - mieszka jego bladoniebieskie,
życie wietrzny, nachynayas nad głową
i nigdy nie kończące się. Patrząc przez okno,
patrz iglice i rurę, dach, jego ołów;
to jest - to początek dużej surowego świata,
gdzie chodnik, że możemy pielęgnować,
Stanowi ona jego końca
przedwczesny… połyskującymi świt, przekazuje pocztę.
Nie więcej co wierzyć, OPRICH zamówienie, że
tak długo jak nie jest prawym brzegu Tamizy, jest
na lewym brzegu Tamizy. To - dobrą wiadomością.

MY

City of London jest idealny, Zegary są wszędzie.
Serce może tylko nadążyć z Big Ben.
Thames w kierunku morza, spuchnięty, dokładnie vein,
i holowniki do Chelsea podrzeć na basie.
City of London jest idealny. Jeśli nie jest się, szerokość
rozciąga się w dół do rzeki nie może być nieograniczona.
A kiedy spać, Pokoje stare telefony
a życie podróżujących, scalanie, dać tsifir
kombinezon astronomiczny. i kciuk, Obrót
księżyc zima, staje się bezbarwny pisk
„Zajęty”; a dźwięk z wielu
nieuchronnie razy, niż głos Boga.

1974

Najczęściej odwiedzane poezji Brodskiego


wszystko poezja (zawartość alfabetycznie)

Zostaw odpowiedź