Fantastyka naukowa

Tył gwiazdy nie jest gorący
rozrywając moje źrenice
jego promienie twarzy;
oślepia także nieznanych obserwatorów
przez szklane drzwi
z literami EFAC.

Łysiejący mężczyzna - lub, Verneuil, prawie,
człowiek bez płaszcza, mrugający, do pięciu
litry krwi, polegając na
stojak, dołącza pełną lampkę wina.

i, skrobie, jakie światy, zbieranie promieni
słońce, do ich mieszkańców
widoczne tylko w nocy,
rozgląda się po cieniu, stać za;
ale nieziemski smutek
ulotne ziemskie.

15 styczeń 1970, Jałta

Oceniać:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Józefa Brodskiego
Dodaj komentarz