Petersburg powieść (poemat w trzech częściach)

część 1. Rano i wieczorem

głowa 1

Anatolia zatrudniony

Zapomnij się i krótko
obierania cegły baraki,
gdy idziesz spokojnie
w Stacji Mikołaja,

gdy trochę otrinesh,
przesuwane do samochodu wzdłuż rzeki,
Spójrz lśniące showcase
niebieskie kurtki.

Ale wiele złamanych igieł
w czasie zniszczony strój,
nawet własnych przyjaciół
kochać, jak siebie samego.

dobrze, to chleb analogii,
natomiast w plecaku i taksówek.
Spożywanych Bóg, Anatolij,
krótki ikona zamieszanie

Wtyczki do wąskiej dziurki,
aw środku ramy lustra
wsunąć stopy, do ciążyć ku ludziom
i cała miłość w godzinach wieczornych.

głowa 2

Razyezzhaya ulica swagger,
końce, liczniki, bałagan,
jego kupiec bezczynność,
jego kamienice.

I wciąż jesteś miły,
przyjaciele przeżywszy strzelanie,
z polstoletiya powrotem
tutaj, aby przenieść się,

i mądrzejsze głowy,
nie zauważy mnie,
kłaniać się przed śmiercią pośpiechu
i gniew ten dzień.

Przeciwnie, z Ligovka Newskiego,
gdzie sklepy drzwiami,
gdzie jest tak łatwo Komissarzhevskaya
Teraz byś nieodebranych.

Najgorszą rzeczą dla człowieka
stoisko ze spuszczoną głową
i czekać na autobus i wieku
w opuszczonym mostu.

głowa 3 (list)

Zarówno wzdłuż brązowych koszarach,
ciemna krata wygląd,
gdy wąskie kanały
Wychodzę z parady,

jak się masz wszystko,
ogrodzenie żelaza nie trzeba,
ale wszystko jest jasne wieczorem
i wszystkie straszne, i wszystkie straszne.

mój ulubiony, gdzie pójdę,
ale mówię - na żywo, żyć,
żyć całą drogę i nasze ubóstwo
likwidujący, pot miłości.

zrozumieć, zrozumieć, który nie dopuszcza,
że w wieku od krzyku i nie mam siły,
Kiedy oddziela wieczne,
chociaż stosuje się mniej o.

na zdrowie, ulubiony, Chrystus,
wrócić do domu pewnego dnia,
szkoda sobie więcej, jeszcze,
mój ulubiony, mój ulubiony.

Oceniać:
( 3 oszacowanie, średni 3.67 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Józefa Brodskiego
Dodaj komentarz