Petersburg powieść (poemat w trzech częściach)

w kratę i w lustrze drugi
przyjrzyj się bliżej, a ty
zobacz portret bohatera
na tle pędzącej Newy,

słuchać niestabilnych pragnień
i szybciej, i szybciej
owinąć się wokół gardła
cały naszyjnik z latarnią!,

o, będzie się nudzić w tym pokoju,
bohater ponuro powtórzył,
i dużo za murem,
brzęczeć, potroił fortepian,

że, w tym zmęczonym pokoju
zza drzwi łap, łapie
wszystkie te ciosy nastolatków
bez miłości, bez miłości.

głowa 19

kwiecień, kwietnia, biegać i kaszleć,
opuść się z ciepłych rąk,
nad Wieżą Piotra i Pawła
czas zamyka wąskie koło,

nie, nie. Będzie przynajmniej coś,
przynajmniej ty, kwietniowe światło,
przynajmniej ty, moja praca.
Ani cala, ani cala,

ani cala i bez celu,
ruch na boki, co ukryć,
i tak naprawdę jest,
i jak to brzmi - nie obchodzi mnie to.

Jeden - przy ogrodzie Taurydów,
jeden - po domu Pesteli,
jeden - bez głowy, ręce, wstecz,
kopanie. Ściana. o mój Boże.

Taxi, Katedra. nie rozumiem.
Dom oficerów, może piłka.
Obsiej się na początku maja,
Gdzie ja jestem, Lord, trafienie.

głowa 20

Więc przestań się bać
na wyspach innych niż zielone,
więc zostajesz w Petersburgu
o prawach państwowych,

nie, w słowach, słowami powieści,
nie stopy na trawie
a na chodniku - z kieszeni
dostać życie w dowolnym rozdziale in.

i, może, bohaterowie żyją,
chodzić po twoich ulicach,
i chmury nad głową
pływają, mówią: Tworzymy

jedną ludzką ręką,
nawet jeśli, w ołówku,
przynajmniej na jeden dzień, jak na trzy wieki,
wielki spokój w jego duszy.

Część III. Połysk

głowa 21 (romans)

Wiosna, wiosna, ludzie przychodzą
do pustej rzeki, szeleszczący granit,
rzeka płynie, kogo oceniasz?,
powiedzieć, kto ma rację, rzeka się powtarza,

holownik za Ogrodem Letnim brzęczy,
asfalt skrzypi, trawa szeleści,
kanały lśnią i pryskają rowki,
i całkiem sam, jedna zwrotka:

Oceniać:
( 3 oszacowanie, średni 3.67 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Józefa Brodskiego
Dodaj komentarz