Petersburg powieść (poemat w trzech częściach)

głowa 7

Między Pestelem a Majakowską
jest dom sześciopiętrowy.
Kiedyś młody Merezhkovsky
i mieszkał w nim Gippius

dwa lata tego wieku.
Teraz na trzecim piętrze
bohater żyje, i czas się zmienia
jego tarcza w jego duszy.

Kiedy w Moskwie utknąłem w butonierce
a kwadraty są niezręczne
pół wieku wygięty
Kamienny kwiat Łubianki,

i Petersburg w połowie wieku,
krzew admiralicji
przesłał pozdrowienia, opuścił Dzierżyńską
prawie do Liteiny Bridge,

i wzdłuż trolejbusu Gorokhovaya
nie przyniesie już losu.
Odlew, beżowa forteca,
czwarte wejście KGB.

Rozdziały 8 – 9

Okno wzdłuż nieba w wiązaniach,
cisza między krokami,
przęsła z siatki żelaznej
betonowy krok jest mocny.

Między twoimi sekretami, między wąskimi otworami
na twoich twarzach, panowie,
(od czasu do czasu, moja słodka, mój drogi,
Opuściłem twoje niebo), czasami

jakby skrzydła Dedala
wszyscy machają głosami,
czasami wychodziłem,
moja droga, twoje niebo,

już rosyjskie nastawienie
do twoich trudnych przypadków –
Dziękuję Ci, bezpieczeństwo państwa,
bluźnierstwo wobec ludzkiego umysłu.

Na tych schodach między pokojami,
przetrwać twój wiek,
och, tylko pamiętaj, tylko pamiętaj
nie te pokoje - ty sam.

Ale jest niezręczna natura,
twoja wielka kupa,
twoje domy, jak wieża,
a słudzy są pełni ludzi.

Nie to mnie przeraża, co o północy,
bohater zostanie zabrany o północy,
że światem rządzi drań, drań.
Ale życie schodzi na niesprawiedliwy sąd,

w tęsknotę, zmieszany, w rakiety,
naprawa małych sprężyn
i opuszcza osobę
na nowej ulicy nieznajomy.

Nie mogę już tego znieść. W powieści
Nie wiem, a miasto jest moim bohaterem,
więc człowiek w ramie lustra
to kosztuje czasami wieczorem

i prostuje pognieciony kołnierz,
przesuwa dłonią po siwych włosach
i idzie do małego teatru,
gdzie znowu będzie sam.

Oceniać:
( 3 oszacowanie, średni 3.67 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Józefa Brodskiego
Dodaj komentarz