Listy do rzymskiego Znajomych (Martial)

Dziś jest wietrznie i fale są cresting.
wkrótce spaść, Wszystkie zmiany w dzielnicy.
Zmiana barwy dotykanie, posthuma,
niż zmienić sukienkę z przyjacielem.

Panna schlebia do pewnej granicy –
na łokciu lub kolana nie wykracza.
Jak piękny jest radosny ciało:
ani objąć niemożliwe, żadne zmiany!

___

Ja was posyłam, posthuma, te książki.
W stolicy? delikatnie Szlak? Sen nie jest trudne?
Jak to Cezar? Co robił? wszystko intryga?
wszystko intryga, prawdopodobnie, do obzhorstvo.

Siedzę w swoim ogrodzie, palenie lamp.
nie dziewczyna, lub pracownicy, lub znajomych.
Raczej słabe i silne z tego świata –
chyba że zgodnie z brzęczących owadów.

___

Jest kupiec z Azji. Tolkovыm
Był kupcem - Business, ale niewidoczny.
Zmarł szybko - gorączkę. o obrocie
Pracuje tu popłynął, nie to.

Obok niego - Legionista, szorstki kwarc.
On walk imperium uwielbiony.
Ile razy może zabić! i umarł stary człowiek.
Nawet tutaj nie ma to, posthuma, reguły.

___

Niech rzeczywiście, posthuma, kurczak jest ptakiem,
ale z mózgów kurczaka tyle żalu.
Jeśli spadła w Imperium urodzony,
Lepiej żyć w odległej prowincji niedaleko morza.

I daleko od Cezara, i vyyugi.
Flam nie trzeba, wstrząsy, śpieszyć się.
mówisz, że wszyscy prezesi - złodziei?
Ale złodziej droższa mi, niż krwi przyssawką.

___

Ta ulewa czekać z tobą, Gether,
Zgadzam się, ale niech nie handlować:
wziąć sestercji od obejmujące ciało –
nadal wymagają, aby gonty na dachu.

płynąć, powiedzieć? Ale gdzie jest basen?
Zostawić kałużę I - nie stało.
Tutaj znajdziesz sobie jakiegoś męża,
będzie postępować na narzucie.

___

Tak żyliśmy ponad połowę.
Jak powiedziałem wcześniej starego niewolnika tawernie:
„Jesteśmy, poszukuje, Widzimy tylko ruiny ".
widok, oczywiście, bardzo barbarzyńskie, ale prawdziwe.

Byłem w górach. Teraz Potter z wielkim bukietem.
Przekonasz wielki dzban, wody je wylewać…
Jak to jest w Libii, Moja Posthumous, - lub gdy istnieje?
Czy wciąż walczy?

___

Pamiętasz, posthuma, u siostry gubernatora?
cienki, ale z pełnymi nogami.
Spałeś z nią jeszcze… Ostatnio stałem się kapłanka.
kapłanka, posthuma, i komunikuje się z bogami.

przyjść, popem wino, kęs chleba.
lub slivami. Powiedz mi wapno.
położę się w ogrodzie pod jasnego nieba
i powiedzieć, oba są nazywane konstelacje.

___

wkrótce, posthuma, Twój przyjaciel, Dodanie kochający,
dług zapłacić jej długoletniego odejmowanie.
Weź spod poduszki oszczędności,
jest mało, ale wystarczy na pogrzebie.

Idź piać swoją klacz
kurtyzany w domu w pobliżu miasta nasze ściany.
Daj im cenę, dla których kochał,
więc w tej samej cenie i opłakiwał.

___

zielony liść laurowy, osiągając drżeć.
drzwi są uchylone, zakurzone okienko,
opuszczony fotel, lewe okno.
płótno, wchłania promienie słońca.

Pont hałas zza czarnej ogrodzenia sosen.
Ktoś walczy łódkę z wiatrem w Cape.
Na pęknięty ławce - Pliniusz Starszy.
Drozda schebechet włosy w Cypress.

marzec 1972

Oceniać:
( 17 oszacowanie, średni 4.76 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Józefa Brodskiego
Dodaj komentarz