jesień

jesień
On kopie mnie z parku,
Sucitu ciecz Osimo
i ciągnie mnie dookoła,
Spadnie na ziemię
list sheludyvыm
i, jak Park,
skręcać wokół moich rąk i portów
pajęczyna deszcz;
w kądzieli niebo skór
muślin ten nieszczęśliwy,
i tam
grzmi,
w ręku chłopca prowadzi kij
kolorów żelaza.

Apollo, zabierać
Mam swoją lirę, Pozostaw mi płot
i odpowiedzieć mi Velmę
przychylnie: struny harmonia
zastąpić - przyjąć –
pałeczki niezdolność do zgrzytów,
konwersja do-re-mi
w rolady hromovuyu,
jako dobro Perun.

Pełna piosenki miłosnej,
Śpiewaj o jesieni, stare gardło!
To tylko rozłożyć swój namiot
nad wami, odrzutowiec
ich lód
oranie wiertarka ił,
Śpiewać je i krzywe
ysy korona czubku;
incydent i zioła
jego gra, rabid paczka!
Jestem twoim łupem.

1970 – 1971

Oceniać:
( 5 oszacowanie, średni 3.4 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Józefa Brodskiego
Dodaj komentarz

  1. Showa

    .
    że,W związku z tym, to nie jest moja Joseph…Chodzi o jesieni? Cóż, po prostu o osen.Nu Studnia o spodnie ,chłodno, bez nich i zimą,To żniwa,i o paczce… Cóż, po prostu arcydzieło,choć trudne do zrozumienia.
    Nie mój poeta przeczytać Iosif.Luchshee,można przeczytać na najgorsze?

    Odpowiadać