Nie jest zbyt dobrze znany krajobraz, ulepszony powódź…

Nie jest zbyt dobrze znany krajobraz, ulepszony powódź.
Widoczne są tylko korony drzew, iglice i kopuły.
Chcę coś powiedzieć, zadławienie, z podniecenia,
ale z wielu słów przetrwało jedno „było”.
Tak odbite w lustrze dla starszej brwi i łysej głowy,
ale bez twarzy, bez słowa - muda.
Przez cały, solidny, rozmazany, mówiony i pisany,
powyżej jest rozdarta chmura i stoisz w wodzie.
najprawdopodobniej, scena jest gdzieś w surowej Holandii,
nawet przed wprowadzeniem tamy, koronki, o imieniu de Fries
lub van dyke. Lub w Azji, w tropikach, gdzie upadliśmy
deszcze, rozluźnienie gleby; ale nie jesteś pic.
jasny, co gromadziło się przez długi czas - dzień lub rok, kropla po kropli, którego
świeże cechy marzą o nowej słonej ha.
I w sam raz, aby podnieść dziecko na ramiona za pomocą peryskopu,
rozróżnić, jak wrogie statki palą w oddali.

1993

Oceniać:
( Brak ocen )
Podziel się z przyjaciółmi:
Józefa Brodskiego
Dodaj komentarz