Po śmierci Żukowa

Widzę kolumna brakowało pierwsze dźwięki trymestrze,
Wózki grób, zad konia.
Wiatr przynosi mi tutaj nie jest dźwięk
Rosyjscy wojskowi rury płaczących.
Widzę w regaliów czyszczone zwłok:
śmierć pozostawia płonące Żukowa.

wojownik, przed którym wielu padło
ściany, choć miecz przeciwnicy peruka,
blask Hannibal manewru
przypominając wśród stepów Volga.
Cum jego dni w niesławie niesłyszących,
jak Belizariusz lub Pompeje.

Ile krwi wylał żołnierza
w obcym kraju! Dobrze, opłakiwał?
Czy pamiętali, umiera w zwykły
białe łóżko? pratfall.
Co miał odpowiedzieć, spotkał się w piekielny
Pole z nich? „Walczyłem”.

Dla dobra sprawy Żukowa prawicy
nie użyje w walce.
Sen! W historii rosyjskiej stronie
wystarczy dla ludzi, którzy w szeregach piechoty
odważnie wszedł zły kapitał,
ale z powrotem w strachu w ich.

marszałek! Lato chciwy jaskółka
Te słowa i Twój prahorya.
Jeszcze, przyjąć je - marny grosz
dom, który uratował, mówienie na głos.
bej, bęben, i, flet wojskowy,
głośny gwizdek w sposób podobny do gil.

1974

Oceniać:
( 3 oszacowanie, średni 4.33 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Józefa Brodskiego
Dodaj komentarz