drewno – Wiersz Brodskiego

Bezsensowny, złośliwy, w zimie
bezlistny, stopnie węglowe
osiągnięty przez kolor, większość
natura przeznaczona
rozpacz, – которого объем
nie obliczone w żaden sposób, – но
w ślepym posłuszeństwie
już przesadzone, to,
zakorzenione w próchnicy
z własnych liści i w ciemność –
Top, stojąc przede mną,
jako symbol każdej pogody, dlaczego
nikt do nas nie dzwonił, pomimo
to, że wszyscy mamy czas,
kiedy różnice są na próżno
dla słońca, dla gwiazdy, za siekierę.

1970

Oceniać:
( 2 oszacowanie, średni 5 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Józefa Brodskiego
Dodaj komentarz