1983

Pierwszy dzień latach nieparzystych. dzwony
uwalniane do balonu powietrza z balonu,
opracowany przez szorstką tam,
trzysta lat jako rozebrana do naga
lokalne rzeźby. Leżałem w pusty, surowy,
żółty pokój, wylewanie Bertani.
ta sprawa, pławiąc się w ustach,
Mówi, że w końcu: “blisko
okno”. Oto kolejny
kombinacja liczb nie otwierać drzwi;
plus numery nieparzyste i przyjemny serce,
oni są mierne; Kilka miejsc na
im jego majątek, ich brak, jego
portmonetka; i oddanie - stoją co mam…
Mewa we mgle wiruje Wbrew godzinę
strzałka, W przeciwieństwie do karuzeli.

1983

Oceniać:
( 2 oszacowanie, średni 5 od 5 )
Podziel się z przyjaciółmi:
Józefa Brodskiego
Dodaj komentarz